Powszechnie pożyczki chwilówki uważa się za ostatnią deskę ratunku w sytuacji, gdy pilnie potrzebuje się gotówki i nie ma innej możliwości jej zdobycia. Taką sytuacją może być konieczność uregulowania zadłużenia z tytułu zaległego czynszu lub raty innego kredytu. Czy jednak zaciągnięcie chwilówki na spłatę długu jest rozsądnym rozwiązaniem?

Większość oferowanych dzisiaj chwilówek to szybkie pożyczki przez Internet, których otrzymanie nie wymaga spełnienia wielu wymagań. Zazwyczaj wystarcza posiadanie dowodu osobistego oraz własnego rachunku bankowego, by w kilkanaście minut pożyczyć potrzebną kwotę pieniędzy. Łatwość z jaką można uzyskać pożyczkę tego rodzaju sprawia, że wiele osób sięga po nią bez większego zastanowienia.

Zamiast myśleć o terminowym regulowaniu swoich zobowiązań, czyli odkładać niezbędne sumy pieniędzy na raty kredytów lub zapłatę rachunków, osoby takie przeciągają moment zapłaty dotąd, dopóki o płatność nie upomni się windykator. Wówczas mając nóż na gardle, ubiegają się o pożyczkę, by szybko i bez problemu wyjść z kłopotu. Niestety taka szybka chwilówka może być źródłem dużo poważniejszych problemów. Przecież pożyczki online udzielane są najczęściej na bardzo krótki czas np. na 30 dni, a przy tym obłożone są wysokimi kosztami.

Pożyczając 300 zł nieraz po miesiącu trzeba oddać nawet 400 zł. Jeśli nie uda się w 4 tygodnie zebrać takiej sumy, należy liczyć się z bardzo wysokimi odsetkami za spóźnienie (dużo wyższymi od odsetek ustawowych) oraz horrendalnymi opłatami za postępowanie windykacyjne. Firmy udzielające chwilówek bardzo nie lubią spóźnialskich i potrafią im skutecznie uprzykrzyć życie ciągłymi telefonami z działu windykacji, SMS-ami upominawczymi, pismami wzywającymi do natychmiastowej zapłaty oraz innymi metodami, które nie należą do przyjemnych.

Jeśli więc ktoś chce wziąć chwilówkę na spłatę innego długu, mając jednocześnie niestabilną sytuację finansową, raczej powinien zrezygnować z takiego rozwiązania. Jeżeli dotychczasowe zadłużenie zaciągnięte jest w banku, w spółdzielni mieszkaniowej lub u dostawcy energii, dużo lepiej jest podjąć z nimi negocjacje w sprawie przedłużenia terminu spłaty zaległości lub rozłożenia jej na raty niż ryzykować kłopoty z firmą pożyczkową.

Mówiąc wprost ? koszty przeterminowania każdego innego długu będą niższe od kosztów niezapłacenia w terminie chwilówki. Oczywiście są sytuacje jednorazowe, gdy zadłużenie nie wynikło z bardzo trudnej sytuacji finansowej lecz jakiejś okazjonalnej przyczyny (np. przeoczenia terminu). Wówczas jak najbardziej można wspomóc się chwilówką, ale tylko w przypadku, gdy do terminu jej spłaty będzie się miało na ten cel odpowiednią ilość środków. Warto także korzystać z promocji, w których oferowane są chwilówki za darmo (bez odsetek).